yestem, teksty z kwietnia 2013 roku, strona 2

13 tekstów z kwiet­nia 2013 ro­ku – auto­rem jest yes­tem.

głodem biedo­ty os­trzą swe miecze
sprze­dają piekłu życie swych dzieci
kłam­stwo z chci­wością tańczą w obłędzie
stało się
strach pier­wszą krwi kroplę utoczył
legł w gru­zach rozum
spłonęły serca
w hu­ku ek­sploz­ji świat nie usłyszał cichego
POKÓJ WAM
 

myśl
zebrała 15 fiszek • 8 kwietnia 2013, 15:04

piękna i szlachetna
w głębo­kich jej oczach nic się nie ukryje
nie zna­lazła miłości
pod­piera ściany na ba­lu życia
córka naj­lep­sze­go le­karza na świecie
 

myśl
zebrała 21 fiszek • 6 kwietnia 2013, 16:38

po­biły się o cia­cho nieświeże
wygłod­niałe sta­re dziwki
rwą so­bie włosów resztki
i wyd­ra­pują oczy zaropiałe
od­gry­zają uszy i sutki
niszczą zo­pero­wanej nieuro­dy efekty
a sta­ry pier­nik i tak woli
żeby zjadły go robaki
 

myśl
zebrała 20 fiszek • 4 kwietnia 2013, 22:30
yestem

in­formuję, że wszys­tkie mo­je da­ne per­so­nal­ne, fo­tog­ra­fie, fil­my, treści pi­sane, itd. są obiek­ta­mi moich praw autor­skich (zgod­nie z Kon­wen­cją Ber­neńską). W ce­lu wy­korzys­ta­nia jakichkolwiek treści przeze mnie zamieszczonych, udostępnionych , w każdym kon­kret­nym przy­pad­ku wy­maga­na jest mo­ja pi­sem­na zgo­da.

Partnerzy

Blok

Zamyslenie.pl

Menu
Użytkownicy
X Y Z
Pokaż
Kalendarz
Aktywność

wczoraj, 19:49yestem sko­men­to­wał tek­st Zawsze można doszu­kać się [...]

wczoraj, 19:47yestem sko­men­to­wał tek­st I choćby stanął przed [...]

wczoraj, 02:05yestem sko­men­to­wał tek­st (pod)świadomość

wczoraj, 01:59yestem sko­men­to­wał tek­st krótki wier­sz o nas

wczoraj, 01:57yestem sko­men­to­wał tek­st nie zasługu­je na ciebie [...]

wczoraj, 01:55yestem sko­men­to­wał tek­st Dobre uczyn­ki są łat­wiej­sze [...]

wczoraj, 01:17yestem sko­men­to­wał tek­st Wyrozumiałość zaczy­na się od [...]

wczoraj, 01:17yestem sko­men­to­wał tek­st Wyrozumiałość zaczy­na się od [...]

wczoraj, 01:11yestem sko­men­to­wał tek­st Jeśli myślisz, że ktoś [...]

wczoraj, 01:04yestem sko­men­to­wał tek­st Nikt nie lu­bi pe­symistów, [...]